O wyborze sposobu ogrzewania należy pomyśleć już na etapie budowy domu. Wtedy nie tylko należy się zdecydować na system grzewczy, ale koniecznie trzeba pomyśleć nad izolacją domu. Trzeba to zrobić, budując dom, ponieważ później koszty będą dużo wyższe. Zwykle chcemy, aby nowy dom służył nam przez długie lata, dlatego już na samym początku należy zadbać o to, aby ogrzewanie było wydajne i oszczędne. Ogrzewając dom bez właściwej izolacji, po kilku latach przekonamy się, że był to błąd. Koszty zakładania izolacji po czasie okażą się dużo wyższe, niż wtedy, gdybyśmy założyli ją od razu. Kolejnym krokiem powinien być wybór właściwego systemu ogrzewania. Ważne jest, aby było ono dostosowane do naszych warunków finansowych, potrzeb i upodobań. Jeśli wybierzemy najbardziej oszczędne sposoby, musimy się liczyć z tym, że ogrzewanie będzie wymagało od nas sporego zaangażowania. Ogrzewanie węglem lub drewnem jest tańsze, niż inne metody, jednak zawsze jedną z pierwszych czynności, jaką będziemy musieli wykonać po wstaniu z łóżka będzie dołożenie opału do pieca. Nie będziemy też mogli w dowolny sposób regulować temperatury w domu i bez problemów włączać i wyłączać ogrzewanie podczas naszej nieobecności. Z kolei inne sposoby ogrzewania – przy pomocy energii elektrycznej, gazu ziemnego, czy oleju opałowego nie należą do najtańszych. Obecnie koszty takiego ogrzewania są wysokie, a podejrzewa się, że w najbliższym czasie będą rosnąć. Jeśli jednak wybierzemy te metody, możemy spokojnie zapomnieć o ogrzewaniu, wystarczy tylko, że zostanie ono przez nas włączone i ustawimy właściwą temperaturę, aby móc cieszyć się ciepłem. Jeśli jednak chcemy, aby nasz dom był ogrzewany przy pomocy ekologicznych źródeł energii, możemy zdecydować się na małą, przydomową elektrownię wiatrową lub kolektory słoneczne, jednak tylko jako uzupełnienie tradycyjnego ogrzewania, ponieważ w naszych warunkach klimatycznych nie istnieje możliwość wykorzystania tych źródeł energii do całkowitego zaspokojenia potrzeb energetycznych.
3 lutego 2010
Tagi: ciepło,
człowiek,
dom,
dostosowanie,
finanse,
grzanie,
izolacja,
ogrzewanie,
pomieszczenie,
potrzeba,
temperatura,
zimno
Kategoria: Systemy ogrzewania,
Termomodernizacja
jest to jeden z etapów który pozwoli nam na zmniejszenie zużycia energii cieplnej do ogrzania domu co prowadzi do obniżenia kosztów jego eksploatacji. Przed laty ocieplenia stropów wykonywało się z następujących materiałów: płyt wiórowo-cementowych, wiórów drewnianych zmieszanych z wapnem oraz żużlem. Stropy wykonane z drewna najczęściej były pokrywane tak zwaną polepą. Polepa składała się z: trzciny, sieczka lub trociny zmieszane z gliną lub zaprawą tynkową. Wymienione materiały nie spełniają odpowiednich parametrów ciepłochronnych, a ponad to są bardzo mało odporne na zawilgocenie wynikające z przecieków dachu jak i gromadzenia się pary wodnej. Dobrze wykonana modernizacja cieplna stropu przy stosunkowo małych nakładach finansowych zapewni nam duże oszczędności jak i odpowiedni komfort cieplny w naszym domu. Najprostszą i najtańszą metodą jest termomodernizacja stropu, który oddziela strych od reszty pomieszczeń mieszkalnych. Dzięki temu że mamy łatwy dostęp do poddasza możemy bez problemu ułożyć na jego podłodze wełnę mineralną (płyty lub maty) lub watę szklaną bądź styropian. Jeśli stara izolacja nie nosi śladów zawilgocenia nie mamy potrzeby jej usuwania. Musimy jednak pamiętać o tym że pod warstwą nowego ocieplenia zawsze musi znajdować się folia paroszczelna. Jest ona zbędna tylko w przypadku gdy stosujemy do ocieplenia płyty z warstwą folii aluminiowej która tworzy warstwę paraizolacyjną. Folia bowiem stanowi barierę dla pary wodnej która mogła by przenikać z pomieszczeń mieszkalnych i gromadzić się w warstwie izolacji. Folię tą również można zamocować na suficie pomieszczeń które znajdują się pod poddaszem. Takie rozwiązanie jest dużo bardzie korzystne od poprzednio przedstawionego ale z przyczyn praktycznych i estetycznych można stosować je tylko wówczas gdy zamierzać będziemy wykończyć sufit pomieszczenia płytami gipsowo-kartonowymi, boazerią lub zastosować sufit podwieszany. Ostatnie przedstawione rozwiązanie umożliwia nam również zastosowanie alternatywnego ocieplenia które przytwierdzamy do sufitu. Musimy jednak pamiętać że przy zastosowaniu sufitu podwieszanego obniża nam się wysokość pomieszczeń mieszkalnych o od 15 do 20cm. Jeżeli ocieplenie jest położone na podłodze poddasza które wykorzystujemy do składowania choćby niepotrzebnych przedmiotów. Wtedy niezbędne jest również ułożenie podłogi chroniącej warstwę izolacyjną. Najlepiej do tego nadającym się materiałem jest płyta OSB która układamy na lagrach. Bardzo ważne jest to aby pokrycie nie było nazbyt szczelne, ani nie dotykało warstwy izolacyjnej.
Musimy pamiętać o tym że nawet przez bardzo szczelne okna ucieka nam trzy, cztery razy więcej ciepła niż przez dobrze ocieplone ściany w przeliczeniu na metry kwadratowe. Ponieważ w przeciętnym domu powierzchnia szyb wynosi 15% powierzchni wszystkich ścian, a przez okna ucieka nam 50% całej energii cieplnej traconej przez elewację. A wszystko to tylko wtedy gdy zakładamy że ramy okien są szczelne i niewyparzone. Tak więc jeśli stare okna są w dobrym stanie to musimy się zastanowić czy jest sens je wymieniać. Jednak musimy mieć na uwadze że nowoczesne produkty wyposażone są w szyby termofloat oraz inne rozwiązania gwarantujące niski współczynnik przenikania ciepła, ale i tak najważniejszym czynnikiem decydującym o oszczędności cieplnej jest szczelność okna. Tak więc nasuwa się jeden wniosek że nie możemy się spodziewać dużo większej oszczędności jeśli stare okna były wystarczająco szczelne.
Musimy pamiętać o tym że bardzo wysokoszczelne produkty pociągają za sobą konieczność zapewnienia właściwej wentylacji pomieszczeń. Zmusza nas to do zmiany systemu przewietrzenia pomieszczeń np. na mechaniczny nawiewno-wywiewny co podnosi koszt inwestycji lub pamiętać o tym aby często rozszczelniać okna. Drugie z tych rozwiązań podobnie jak zamontowanie wywietrzników czy to ręcznych czy higrosterowanych zniweczy częściowo efekt dużej szczelności nowych okien. Dlatego też powinniśmy rozważyć możliwość renowacji starych okien jeśli są one w dobrym stanie technicznym. Warto jest pamiętać fakt że w przeliczeniu na m/2 wymiana jednego okna jest pięć razy droższa niż ocieplenie ściany. W domach o bardzo dużej ilości przeszklenia warto rozważyć zamurowanie części otworów oraz dostosowanie pozostałych do standardowych wielkości okien ponieważ są one dużo tańsze od tych wykonywanych na wymiar. Przed wymianą okien należy przeanalizować czy wszystkie okna muszą się otwierać. Koszt okna stałego jest stosunkowo niższy, a i zapewnia większą ciepłochronność. Tego rodzaju rozwiązania sprawdzają się szczególnie na parterze ponieważ ich lokalizacja umożliwia nam łatwy dostęp do mycia. Z punktu widzenia ciepłochronności nie ma żadnego znaczenia czy zamontujemy okna plastikowe czy drewniane. Oba rodzaje są szczelne oraz wyposażone w szyby zespolone której przenikliwość cieplna wynosi 1,1 W/(m/2K). W domkach jednorodzinnych montowanie okien z szybami o niższym współczynniku ma nie duże uzasadnienie ekonomiczne. Ponieważ ich dość duża cena jest trudna do zrównoważenia przez oszczędność na paliwie.
Normy odnośnie termomodernizacji ścian zewnętrznych w przeciągu ostatnich kilkunastu lat zmieniały się wielokrotnie. Jeszcze w latach 80 XX wieku zalecało się aby współczynnik przenikania ciepła wynosił 1 W(m/2K). Następnie normy te zaostrzono do U=0,55 W(m/2K). Obecnie wymaganą normą jest 0,5 W(m/2K) dla ścian jednorodnych oraz 0,3 W(m/2K) dla ścian z zastosowaniem materiałów izolacyjnych. Do wyboru mamy dwie możliwości dociepleń murów budynków: lekką-mokrą lub lekko suchą. Pierwsza z nich polega na przyklejeniu warstw izolacyjnych (styropian, wełna mineralna) do ścian zewnętrznych i pokryciu ich tynkiem cienkowarstwowym. Ciężar całego ocieplenia metodą lekką-suchą jest niewielki i wynosi zaledwie od 10 do 30 Kg/m/2. Do największych zalet tej metody należą: wyeliminowanie mostków termicznych dzięki rozdzieleniu funkcji w przegrodzie na warstwę nośną jak i izolacyjną jak i duża dostępność technologii. Do największych wad możemy zaliczyć :duża wrażliwość na błędy wykonawcze wynikłe z niewłaściwego zastosowania technologii które zazwyczaj ujawniają się po upływie kliku lat a ich usunięcie jest trudne i kosztowne, uzależnienie od dobrych warunków atmosferycznych to znaczy że nie może padać deszcz, wiać silny wiatr a temperatura musi mieścić się w granicach od 5 do 25 stopni jak i zbyt duże nasłonecznienie.
Natomiast ocieplenie metodą lekką-suchą polega na przytwierdzenie do ściany zewnętrznej warstw izolacyjnych za pomocą gwoździ, wkrętów, plastikowych kołków bądź zszywek. Ocieplenie taką techniką jest układane pomiędzy listwami rusztu konstrukcyjnego, do której może być mocowana dowolna ilość warstw izolacji, do najczęściej stosowanych należy saiding winylowy. Za pomocą tej metody można docieplić dom o każdej porze roku. Jest to metoda prosta jak i uniwersalna, a w wypadku zniszczenia elewacji lub zamoknięcia warstwy izolacyjnej łatwa w naprawie.
Bardzo trudno natomiast jest wyznaczyć granicę opłacalności przy termicznym izolowaniu ścian. Wymierne skutki może przynieść nawet docieplenie stosunkowo przytulnego i ciepłego domku. Eksperci w tej dziedzinie przyjmują że w domach wybudowanych przed rokiem 1990, ściany o grubości od 38 do 51cm niezależnie od użytych materiałów mają ciepłochronność rzędu 1 W(m/2K) i w takim przypadku ocieplenie ich jest opłacalne. Przyjmujemy że w domu o powierzchni 150m/2 powierzchnia ścian orientacyjnie wynosi 200m/2 to bardzo łatwo jest obliczyć że w sezonie grzewczym tracimy aż 12000kWh. Gdy w wyniku ocieplenia ścian uda nam się zmniejszyć współczynnik przenikania ciepła do 0,28 W(m/2K) to ilość traconej energii zmniejszy się około 1/3 pierwotnej wielkości.
Termomodernizacja podłogi jest bardzo ważna ponieważ energia cieplna ucieka również przez podłogę (szczególnie w domach nad nieogrzewanymi piwnicami lub leżące na gruncie ). W takim wypadku zmniejszenie start ciepła jest tak samo ważna jak zapewnienie ciepłej podłogi. Odczucie bardzo nieprzyjemnego chłodu promieniującego od zimnej podłogi wzmacniane jest często poprzez chłodne powietrze które gromadzi się w dolnych partiach pomieszczeń jeśli oczywiście stosowane jest ogrzewanie grzejnikowe). Ocieplenie stropu nad piwnicą jest dość łatwy i polega na ułożeniu materiału izolacyjnego na suficie pomieszczeń piwnicznych. Najlepiej sprawdzającym się materiałem do tego jest styropian odmiany EPS 70 040 o grubości wynoszącej co najmniej 6 centymetrów. Najpierw należy przykleić na zaprawę klejową do stropu, a następnie wzmocnić to połączenie wzmocnić za pomocą specjalnych kołków których wymagana ilość to 4 sztuki na m/2. w zależności od naszych potrzeb czy kwestii estetycznych możemy nałożyć na styropian cienką warstwę zaprawy klejowej i pomalować albo przykleić siatkę z włókna szklanego, a następnie otynkować. Ocielenie podłogi będzie tylko wtedy efektywne gdy zadbamy o uszczelnienie otworów na rury które przechodzą przez stropy. Najlepsza w tym wypadku jest pianka poliuretanowa. Warto również uszczelnić drzwi od piwnicy za pomocą uszczelki gumowej. A w przypadku gdy w kondygnacji piwnicznej znajduje się również garaż należy uszczelnić bramę garażową. Każdy z tych zabiegów przyczyni się do zwiększenia temperatury w piwnicy co zmniejszy straty ciepła. Podłoga leżąca na gruncie wymaga dużo bardziej skomplikowanej pracy i jest bardziej czasochłonna. jest to szczególnie trudne w przypadku gdy podkładka betonowa jest ułożona na warstwie żużlu lub innego materiału o słabych właściwościach termoizolacyjnych. Aby ocieplenie takiej podłogi było jak najbardziej efektywne musimy użyć płyt styropianu EPS 100 038 lub polistyrenu ekstrudywngo o grubości minimalnej 10cm. Spowoduje to oczywiście znaczne podniesienie podłogi a co za tym idzie konieczność skracania wszystkich skrzydeł drzwiowych oraz obniżenie się wysokości każdego z ocieplanych pomieszczeń. Z punktu widzenia estetycznego dużo lepszym rozwiązaniem jest usunięcie starych warstw podłogi i zaczęcie układania styropianowych warstw na głębokości od 15 do 20cm. Ocieplenie tego typu będzie dużo mniej pracochłonne jeśli pod starą warstwą posadzki znajdować się będą lagry. Usunięcie obu tych warstw sprawi że będziemy mieć wystarczająco dużo miejsca aby położyć ocieplenie.